h3.post-title {text-align: center;} OPOWIADANIA O HANIE I PIOTRZE

piątek, 10 października 2014


Nowi bohaterowie:
Mateusz Gawryło- ma 26 lat i jest młodszym bratem Piotra.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0782700a1be1dcb9.html
Paweł Gawryło - ma 21 lat; młodszy brat Piotra
http://pics.tinypic.pl/i/00584/3bxsgace9grn.jpg
Zosia Gawryło - ma 19 lat; siostra Piotra
http://ifotos.pl/zobacz/44058jpg_eqssqwx.jpg/

Część VI
"Przy­jaciel to człowiek, który wie wszys­tko o to­bie i wciąż cię lubi." 



Gdy już weszli do domu ujżeli zdenerwowaną mama Piotra.
-No gdzie wy tyle byliście? Dzwoniłam kilka razy!!! - powiedziała z wyrzutem mama Piotra.
-Po prostu zaspaliśmy - wytłumaczył się Piotr.
-No dobrze.Zapraszam - oznajmiła i zaprowadziła nas do dużego salony, gdzie przygotowany był posiłek.
-Siadajcie, proszę.
-Oczywiście - powiedzieli niemal równocześnie.
-Mamo a gdzie moje kochane rodzeństwo? - zapytał Piotr
-Mieli zaraz zejść na dół.
-Okey.To poczekamy na nich - W tej chwili Anna opuściła pomieszczenie a zakochani zostali sami.
-Nie mówiłeś mi że masz rodzeństwo?
-Po prostu nie było kiedy.
-Yhym.Powiedzmy że ci uwieżę.
-Musisz. - powiedział to i namiętnie pocałował Hanę.W tej chwili do pokoju weszło kilka osób.
-Hana poznaj to mój brat Paweł.- przedstawił mnie Piotr.
-To moja kochana siostrzyczka Zosia.
-A to ....
-A my się chyba nie musimy przedstawiać - powiedział brat Piotra swój wzrok kierując na Hanę.
-A wy skąd się znacie? - zapytał zakłopotany Piotr.
-Stare czasy - onajmili jednocześnie, przez co bardziej zagotowało się w Piotrze.
-To co może usiądźmy - mama Piotra postanowiła wybrnąć jakoś z tej sytuacji.
Podczas posiłku Piotr cały czas czuł się dziwnie.Skąd Hana zna jego brata?
Widział że jego ukochana co jakiś czas zerka na Mateusza, bo tak miał na imię jego drugi brat.
Po chwili w salonie zostali tylko rodzice,Mateusz,Hana i Piotr.
-Wiecie co to może posiedzicie sobie tutaj pogadacie a my się przewietrzymy - zaproponowali rodzice Piotra.
-Okey - oznajmił radosny Mateusz.
-To co tam u ciebie Hana? Dawno się nie widzieliśmy.
-Wszystko dobrze.A u cb?
-U mnie świetnie.
-Wiecie co to wy może sobie pogadajcie a ja pójdę do Pawła - powiedział Piotr widząc że jego ukochana nie zwraca już na niego uwagi.
-Dobrze - przytaknęła Hana.
-I co zostałaś tą panią doktor?
-No pewnie.
-No widzisz wiedziałem że ci się uda.
-A ty czym się w końcu zajmujesz?
-Jak ci powiem to nie uwierzysz.
-No dawaj.
-Jestem na stażu z ginekologi.
-Nie no niewieże.
-No wiedzisz.Jednak nie jestem taki głupi.
-Nigdy nie mówiłam że jesteś.
-Ty nie ale inni tak.
-Wiem,pamiętam.
-Dobrze że cię wtedy poznałem.
-Yhym.Cieszę się że tak mówisz.
Nagle do pomieszczenia wszedł Piotr.
-Hana musimy wracać. Mój pacjent się pogorszył.
-No cóż.
-Czekam w samochodzie - powiedział i opuścił pokój.
-Mam nadzieje że się jeszcze spotkamy - oznajmił z nadzieją Mateusz.
-Ja też.Cześć.
-Cześć.
Hana i Piotr pojechali do hotelu, spakowali rzeczy i wyruszyli do Warszawy.Piotr również zadzwonił do mamy i przeprosił że nie zostali dłużej.Dłuższy czas jechali w ciszy aż nagle odezwał się Piotr.
-Skąd go znasz?
-Kogo?
-No Mateusza.
-Aaaa...To stare czasy.
-No ale chyba możesz mi powiedzieć.
-No mogę.Poznaliśmy się jakieś 6 lat tamu.Twój brat przyjechał do Tel-Avivu z nadzieją że dostanie się do bardzo dobrej szkoły.
-No tak był tam.
-No i tak się poznaliśmy.
-Rodzice byli bardzo źli że wyjechał.Pamiętam
-Wiesz mi to się wydaje że on wcale nie chciał wyjeżdżać, tylko chciał wszystkim udowodnić że potrafi o siebie zadbać.
-Pewnie tak.Zawsze miał swoje humory.
-Jak go poznałam to powiedział mi że nim rodzice się nie obchodzą, że dla nich najważniejszy jest jego starszy brat, który studiuje medycynę.
-Nie wiedziałem. Będę musiał z nim pogadać.
-No.Będziesz musiał tym bardziej że twój brat jest na stażu z ginekologi.
-Co???
-Nie mów że nie wiedziałeś.
-Nic mi nie mówił.
-A może poprostu nie chciał się chwalić.On jest naprawdę bardzo skromny.
-No wiem.Łatwo go zranić.
Hana i Piotr rozmawiali tak jeszcze dłuższą chwile.Piotr postanowił że w ramach przeprosin zorganizuje niespodziankę dla Mateusza.


Przepraszam,że tak długo nie dodawałam ale miałam sporo nauki.Next dziś wieczorem albo jutro.
Zachęcam do czytania.

4 komentarze: